Żaden piłkarz nie powie wprost o tym. Haaland jedynie pomrukuje i daje do zrozumienia o tym mówiąc, że każdy by chciał grać w Realu czy że darzy dużą sympatią ten klub. Bardziej tu mowa o wywiadach gdzie jest powściągliwy w temacie lub zakulisowych przesłankach. Nie każdy jest jak Alvarez i w mediach bezpośrednio powie, że chce do Barcelony. To by oznaczało brak szacunku do obecnego klubu.
Ale to takie gadanie, szansę na to, że Vini nie uzgodni warunków nowego kontraktu są bardzo małe.



