Vinicius zostanie, a Real na pozycji prawego skrzydłowego nie ma żadnej pewnej opcji: Brahim, zapchajdziura Bernardo, Mastantuono na wypożyczeniu, lewoskrzydłowy Rodrygo z zerwanym ACL, najlepszą to chyba jest Endrick, który na skrzydle zagrał z pół sezonu we Francji i wcześniej nie za bardzo był na tę pozycję rozważany.Leszek pisze: ↑wczoraj, 8:26Taki transfer jak Diomande do obecnego Realu to mnie tylko bawi. Ten klub ma tak bajeczny atak od paru lat a po przyjściu żółwia wyniki stały się kompromitujące. No to rozumiem trzeba do ataku sprowadzić jeszcze jednego do "gdzie kucharek sześć". Lekarstwo jak dorzucanie jeszcze większych pieniędzy do polskiej służby zdrowia.
No chyba że faktycznie odejdzie Vinicius, wtedy to może jeszcze ma jakiś sens, choć nie wiem czy 19 latek za ukształtowanego gwiazdora w kwiecie wieku to będzie akurat upgrade.
No nie brzmi to jak niesamowite bogactwo.
Żadnego Haalanda nie będzie. Zobaczymy czy będą w ogóle Rodri z tym Diomande, bo tutaj trzeba rywalizować z Katarem i Emiratami.
Moody ma rację, że Rodri zagadka, ale ta pozycja 6-rozgrywającego jest tak wybrakowana w top graczy, że nawet ciężko wymyślić jakąś alternatywę w tym momencie.



