Pavlovic i Ricci fatalne błędy. Przy taktyce Amorima stoperów i pomocnikom piłka nie może przeszkadzać, bo inaczej będziemy świadkami czegoś takiego często.
Chuwkueze fajne zachowanie przy bramce. Kluczem jest aby nasi wahadłowi robili różnicę dryblingiem. Problem jest taki, że Chukwueze w obronie nie istnieje co może się kończyć tragedią. No i jakoś nie mogę mi zaufać po meczu w presezonie.
Podtrzymuję to co pisałem po zatrudnieniu Amorima:
- kolejny stoper na już
- minimum jeden wahadłowy na już
- dwóch ofensywnych pomocników i jeden na już
- pomocnik
W innym wypadku gość skończy jak Fonseca.



