Trzymam kciuki!
Lekarka mi powiedziała, że prywatnie nikt mi nie zrobi pełnej diagnostyki. Zresztą to samo znajomi mi mówili w temacie kardiologa – żebym poszła też na NFZ, bo robią tam komplet badań.
Dostałam dzisiaj skierowanie do neurologa na cito, ale też w razie czego na oddział neurologiczny. Nie wiem, jak to działa: tak z dupy sobie mogę wybrać szpital i po prostu przyjść? Ogólnie zostawiła mi to jako opcję, gdybym szybko się gdzieś nie dostała. Ewentualnie żeby wzywać karetkę od razu, bo wtedy zrobią mi badania w trakcie ataku.


