No to by było pewnie w stylu Milanu obecnego wydać 60 baniek na gościa, który nie daje za dużo liczb. Albo kolejny gość wymyślony przez jakiś insiderów jak Foden.
No ale też warto dodać, Grek to kreator a Savinho to skrzydłowy w stylu Chukwueze, więc jeżeli jakimś cudem Brazylijczyk jest alternatywą to mniej więcej pokazuje dlaczego od kilku lat jesteśmy pośmiewiskiem.
Akurat jak Dortmund dopiął Greka Fenerbache zaczyna na poważnie (chodź tu bym się wstrzymał czy na poważnie) starania o Leao.



