https://tvn24.pl/polska/po-kolejnym-ata ... -ls3190564
Jak Polak dostanie po głowie, bo np. ktoś mu się w Australii włamie do domu, żeby go okraść, to oczywiście, że MSZ nie zainterweniuje. Ale jak Polak gdziekolwiek na świecie dostanie po głowie, bo jakiś troglodyta usłyszy, jak mówi po polsku i go to wpieni, to jak najbardziej - MSZ zainterweniuje. I słusznie.



