Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2694
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 545

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: emski » 28 lip 2026, 15:04

Jak czytam, że chłop ma charakterystykę Doku to jakoś mnie to nie przekonuje, ale że widziałem go w bardzo małej ilości meczów to się nie będę mądrzył. Ostatni prawdziwy (i dobry!) prawoskrzydłowy w Realu to Bale, a od tego czasu najlepszym graczem na tej pozycji był prawdopodobnie Fede, więc ciężko jest narzekać na ruchy klubu, by tę pozycję wzmocnić. Mam też nadzieję, że to oznacza wypożyczenie Mastantuono - osobiście w poprzednim sezonie nie widziałem w nim nic uzasadniającego jego cenę, ale nie każdy dzieciak od razu jest w stanie wskoczyć na wyższy poziom, a mając choćby w pamięci casus Viniciusa warto pamiętać, że czasem okoliczności (tam - flop Hazarda dał mu możliwość gry, a Ancelotti pozwolił wskoczyć na wyższy poziom, gdyby Belg nie był taką leniwą parówą albo Perez nie wziął Włocha to Vini równie dobrze mógłby dzisiaj kopać się w jakiejś Sevilli) pozwalają zawodnikom rosnąć i chciałbym, żeby tak było w przypadku Argentyńczyka. No, ale do tego potrzebna jest gra.
Niezmiennie - czekam na rozgrywającego, wydaje się, że będzie to Rodri i niezmiennie - kto by to nie był, będę bardzo zawodolony.
Czytam też o tym, że Mourinho chce wypchnąć z klubu Asencio - jeśli oznaczałoby to, że nie zostanie sprowadzony nikt wzamian to byłaby to ultrakretyńska decyzja - należy pamiętać, że na pięciu obrońców w kadrze jeden to półemeryt z coraz dłuższą historią kontuzji, drugi to półrencista z dwoma przestrzelonymi kolanami, a trzeci to dzieciak z problemami z pewnością siebie. On top of that - sztab medyczny w klubie się chyba nie zmienił, więc pewnie nawet mimo 5 obrońców zobaczymy na tej pozycji Tchouameniego. W sumie to na lewej obronie jest overbooking, a Mendy zawsze był skałą w obronie, więc może jego możnaby przetestować na ŚÓ - a nie czekaj, ten to półemeryt półrencista :D No, pamiętam, że Asencio był terrorystą na początku poprzedniego sezonu, ale potem się ogarnął i mimo, że nie gwarantuje top poziomu to warto mieć takiego gościa w kadrze, w szczególności, że chyba mu niespieszno odchodzić i szukać nowych wyzwań.

Wróć do „Hiszpania”