Taki to rozwój polskiej piłki. Nabijamy tych punktów w LKE, ale jak przychodzi do rywalizacji na wyższym poziomie, to nas nie ma. Kasy coraz więcej, ekip w pucharach coraz więcej, miejsce w rankingu coraz wyższe, ale w bezpośredniej rywalizacji to nasi mistrzowie mają problem z mistrzami lig, które powinniśmy wyprzedzać. I znów będą 4 ekipy w LKE, ale co z tego, jak nie ma nas w poważnie piłce?
Liczę, że jednak Lech awansuje, ale i tak wstyd w ch**



