Zgadzam się, ale skoro mistrz Polski wygrywa 4:1 w pierwszym spotkaniu a potem odpada po karnych ze słabiutkim i rozsprzedanym mistrzem Danii to gdzie do ludzi? Przy tym układzie który był, Lech powinien awansować do IV rundy.
Klaksvik odpadł po 0:1 w dwumeczu (!) z Żalgirisem Kowno. Tu już musi być lepiej. Teraz na Wyspach Owczych są trudne warunki atmosferyczne i ciężko się dostać, no ale pierwszy mecz Kolejorz gra u siebie.



