Dobre kilka miesięcy temu kupiłem RDR 2 na SteamDecka. Sam nie wiem czemu. Juz ograłem to kiedyś na Xboxie. Taka gra na raz. Zagrac raz i nigdy wiecej. Sam jestem lekko zdziwiony osobami dla których to najlepsza gra i mają tam 200h + rozegrane. Zbyt flegmatyczna. Zbyt wolna. Do tego nienawidzę jeździć tymi koniami czy innymi wozami ciągniętymi przez konie bo mnie to po jakiejś minucie nudzi. Dlatego nie lubię gdy mówi się o tym GTA na dzikim zachodzie. Z tego pamiętam bylo kilka ciekawych misji ale nie chce mi się spędzać nad tym 30 h dla kilku misji.
Zdecydowanie na RDR 3 nie czekam.



