Monke jeszcze pilka zweryfikuje, ale pisalem juz kilka razy, ze Kozubal to gosc, dla ktorego sufitem jest gra o mistrza w ekstraklasie. Nic wiecej z tego nie bedzie, ani w zadnym klubie ani w reprezentacji. Ale Lech pewnie swoje zarobi na nim, bo jakis naiwny sie znajdzie i wtedy bedzie mogl wspomniec moje slowa.



