Tak ale to jednak było 4:0 dla PSG na własnym stadionie i potem naturalnie remontada Barcelony na Camp Nou.
Lech niestety zapisał się jako pierwszy w historii klub który roztrwonił 3 bramki zaliczki przywiezione z wyjazdu w perspektywie rewanżu u siebie...
No chyba lepiej po prostu zamilknąć i już nie kopać leżącego...



