Każdej rakiety i drona się nie zestrzeli. Nawet dużo mniejsze kraje z lepszymi systemami jak Izrael i Dubaj mają z tym problemy. Nie da się monitorować każdego centymetra i dlatego powinniśmy przenieść strefę obronną poza kraj.
Dla mnie największym dzisiejszym problemem jest komunikacja, to zawiodło po całości. Spóźniony alarm i kilka godzin bez jakiejkolwiek oficjalnej informacji. Mi się udało Ewelinkę uspokoić tłumacząc jej dlaczego nic wielkiego się nie stało, ale wiem że sporo (zwłaszcza kobiet) nie mogło już zasnąć, a wystarczyło wysłać SMSa RCB z krótkim wyjaśnieniem.



