Wiem, że Twój post to sarkazm, ale warto zauważyć, że jest jedna rzecz, która cechowała rozwój Ameryki Północnej i Australii. Ci ludzie nie mieli nic do stracenia. Oni wiedzieli, że za nich nikt nie zrobi, że nikt im nic nie da, a jak zawiodą, to po prostu umrą.Matsuyama pisze: ↑01 sie 2026, 16:07I to jest plan: Australia - kolonia karna a do Ameryki też nie wyjeżdżał kwiat młodzieży Europy i patrzcie jak się rozhulało.
Dajmy naszym umiłowanym braciom z Magrebu, Bliskiego Wschodu i Afryki kilka dziesięcioleci i wprowadzą nas w XVI wiek.
Cofniemy się trochę ale potem nastąpi gwałtowne odbicie.
A to, że po drodze będą nieprzyjemności... Jest to wliczone w koszta przez ludzi rządzący tym światem. I nie narzekać bo to mowa nienawiści i Wieli Brat czuwa!



