Walka z młodymi gośćmi, którzy będą kandydatami do czołowych miejsc w rankingu to nie jest najlepszy pomysł. W zasadzie po świetnej wygranej z Reyesem i obronie z Adesanyą to kariera Janka Błachowicza wygląda bardzo kiepsko. 1 wygrana (kontuzja rywala), 2 remisy i 4 porażki. Przeszedł do historii zdobywając pas, ale ostatnie lata są przykre dla polskiego kibica.
Tybura w swoim stylu, nudny jest do oglądania, ale trochę lat w UFC już siedzi, a utrzymać się na poziomie też trzeba potrafić. Wczoraj Rakić nie zrobił wielkiego wrażenia, nie zwiastuję mu sukcesów w HW.
Błachowicz i Tybura to już starsi panowie, więc wszystko co najlepsze już było. Zobaczymy jak się potoczy dalej życie, ale wrzucanie im do klatki młodych i głodnych sukcesu zawodników będzie fatalne dla obu Polaków.
Uros Medić miał zdecydowanie swój wieczór:



