Vicario to miał chyba gorszy sezon niż Di Gregorio, więc ruch z dupy, ewentualnie na przeczekanie. Liczę, że jednak ogarną kogoś mocniejszego, zobaczymy.
Sporo mają jeszcze roboty, bo niby Jaoa Mario i Adzic blisko odejścia, ale w kadrze cały czas jest Rugani, Cabal, Milik, Arthur, a losy Di Gregorio, Gattiego, Mirettiego czy Davida też niepewne. Wiec trzeba trochę posprzątać, żeby zrobić miejsce i dla środkowego obrońcy i mam nadzieję, że dla jakiegoś stosunkowo poważnego pomocnika.



