Bergamo jest super, byłem 2 lub 3 razy.
Ale skupiamy się na jeziorze.
Widzę że piechotą jest 5 km do granicy ze Szwajcarią to też pewnie zahaczę.
A zatem co w Como i okolicach?
Ktoś skuter wynajmował?
Ogólnie to są tanio loty (500 zł) na tydzień na Minorkę, ale noclegi w chorych cenach. A szkoda bo już się mocno napaliliśmy.



