Lech wszystko poza awansem do LE to będzie porażka, ale oni już będą mieli łatkę przegrywów po tym co się odjebało w kwalifikacjach do LM. Chyba tylko awans z pierwszej ósemki w grupie LE mógłby to zmazać.
Górnikowi już bym polecił skupić się na lidze, to samo Gieksie. Chociaż ci pierwsi chyba mogą spróbować z Węgrami zawalczyć, bo w przypadku porażki z Turkami chyba będą mieli przynajmniej fazę grupową LK?
Droga Jagiellonii wygląda obiecująco. Rangersi sfrajerzyli pod koniec poprzedniego sezonu, a teraz remis z Dundee w lidze, więc jest szansa na LE. Jednak to zawsze są Rangersi, więc porażka nie będzie wstydem, a do LK powinni mieć szansę się dostać.
Raków 50/50. O Hammarby [ch**] wiem, ale Żalgiris i Split kojarzę, że mocno w kratkę ostatnio, więc wszystko zależy jaki dzień się wylosuje.



