
Wracam zmęczony i jak widać zadowolony, ale najlepsza tutaj i tak ta winda. Nigdy nie wiesz, kiedy pierdolnie, bo jest niewiele młodsza od II wojny światowej. Uwielbiam nią jeździć
Nie miałem w planie pokazywać tu swojego ryja, ale to może być ostatnia szansa. Pozdrówki



