rozmawialismy kiedys z czubatką na ten temat. Teoretycznie wystarczy, żę wyprzedzisz jednego Tira, który zaraz za Tobą zacznie wyprzedzać i jeśli jechałbyś za nim to już jesteś np. 1 minutę w plecy.
Ja widzę po sobie. Jadąc z Torunia do Krakowa pokauzje mi często 4h45min, a raz nawet prawie 5h. Jadąc sobie tak, że nie przekraczam 150km/h jestem już kilka razy złamalem 4h. Wiadomo, że poza ekspesówką cisnę niezgodnie z przepisami, ale nigdy nie przekraczam dozwolonej prędkości o 50km/h i ostatnio takim tempem zajechałem w 3h45min.



