Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4080
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1005

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Przema » 05 sie 2026, 13:55

Eyesmon pisze:
05 sie 2026, 13:47
I mi nie chodzi o to żebym mógl jechać 160 tylko żeby nie było absurdu że na A4 jest ograniczenie do 110, odcinkowy, zagapię się i pojadę średnio 120 i cyk - parę pkt i 1000 czy 2000 leci. Przecież w OPP nie chodzi o bezpieczeństwo ale o ordynarne grabienie kasy
Czytajac twoje wpisy dotyczace ruchu drogowego tylko utwierdzam sie w przekonaniu, ze chodzi o bezpieczenstwo i jak widac daja rade.
Eyesmon pisze:
05 sie 2026, 13:47
Niemcy pozdrawiają
Ale i tak tych odcinkow bez ograniczenia jest mniej i stopniowo ta liczba maleje. Poza tym nie wiem czy jestescie swiadomi co sie dzieje z kierowca w Niemczech, ktory spowoduje wypadek lecac ile fabryka dala?
Dlaczego 130 km/h ma znaczenie?

W Niemczech obowiązuje Richtgeschwindigkeit – zalecana prędkość 130 km/h. Nie jest to limit, ale ma istotne znaczenie prawne.

Jeżeli jedziesz znacznie szybciej niż 130 km/h i dochodzi do wypadku, sąd może uznać, że:

zwiększyłeś ryzyko powstania wypadku,
zwiększyłeś jego skutki,
ponosisz większą odpowiedzialność, nawet jeśli drugi uczestnik również popełnił błąd.

Przykładowo, jeśli ktoś wyjedzie Ci z drogi, ale biegli wykażą, że przy 130 km/h zdołałbyś wyhamować lub skutki byłyby znacznie mniej poważne, Twoja bardzo wysoka prędkość może wpłynąć na ocenę winy lub zakres odpowiedzialności cywilnej.

Czy można trafić do więzienia za jazdę 200 km/h?

Tak, ale nie za samą prędkość. Na odcinku bez ograniczenia jazda 200 km/h nie jest sama w sobie przestępstwem. Do odpowiedzialności karnej dochodzi wtedy, gdy:

taka jazda prowadzi do wypadku,
kierowca rażąco narusza zasady bezpieczeństwa,
lub jego zachowanie spełnia znamiona przestępstwa (np. nieumyślnego spowodowania śmierci albo stworzenia poważnego zagrożenia).

Krótko mówiąc: w Niemczech można legalnie jechać ponad 200 km/h na niektórych odcinkach autostrad, ale w razie wypadku taka prędkość jest bardzo dokładnie analizowana i często działa na niekorzyść kierowcy. Sam fakt braku limitu nie chroni przed odpowiedzialnością karną ani cywilną.
Ubezpieczalnie tez potrafia zrobic psikusa ;)

Wróć do „Hyde Park”