Widzę, że Leao nadal zaczyna szeroko na skrzydle, w sumie to dobrze,bo zagrożenie w drugiej połowie sprawiał. Piękna akcja zakończona podaniem do bramkarza a powinien być gol.
Widząc Saelemakersa na prawej stronie mi się odechciewa.
Pierwszej połowy nie widziałem tylko to co przeczytałem, więc wypowiem się o ostatnich 30 min.
Leao raz wrócił pressingiem, kilka razy udawał że wraca i odpuszczał, czyli standard.
Nasz nowy goleador faktycznie dużo lata za piłką i póki co tyle da sie zaobserwować.
Bez wzmocnień to się nie uda, Amorim będzie musiał przejść na 433/4231. Jeśli Leao zostanie oczywiście, no jakoś go bwdzie trzeba wykorzystać.
Za mało czasu miał Amorim ze składem pełnym, żeby tu powiedzieć, że widać jego rękę. Wygląda to lepiej niż za Allegriego,taki schyłek Piolego bym powiedział obecnie. Nie cofamy się ze strachu,gramy do przodu, dużo strat, próby odebrania piłki i abarot.
Szkoda, że nasz glupi zarząd roztrwonił kasę całą,bo miałem nadzieję że na tym tournee trener dostanie kadrę w 85% gotową.



