Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: maciek_88 » 06 sie 2026, 10:35

Przema pisze:
05 sie 2026, 19:21
Swoją drogą jak traktujecie argument że ujemny bilans naturalny może doprowadzić do drastycznego spadku liczby Polaków? Ciężko to jednoznacznie określić, bo gdy zwiększy się ruch migracyjny to zrobi nam się tu miksik, (przy czym ludzie zarówno będą tu przyjeżdżać jak i stąd wyjeżdżać, pytanie jakie będą proporcje i co się z tego urodzi hehe) ale robiąc swoje wyliczenia i bazując na niektórych modelach, biorąc pod uwagę spadającą dzietność a także to że jesteśmy społeczeństwem starzejącym się ta spirala się będzie tak nakręcić, że jeśli dobrze liczyłem to w 2100 roku może być nas mniej niż 19 mln obywateli. Czyli zjazd o połowę w stosunku co mamy teraz. Wiadomix że nikt się nie rzuci do robienia dzieci bo kiedyś tam Polaków może zabraknąć ale patrząc długofalowo i szerzej to będzie miało mocne skutki czy to dla gospodarki, czy dryfując w obecnych warunkach, dla obronności kraju. Automatyzacja i AI pewnie pójdzie na przód ale i tak np dzieci naszych dzieci mogą mieć przerąbane. O naszych emeryturach to nawet nie ma co wspominać bo i bez tego nie ma o czym dyskutować jak ktoś sam nie zadba o swoją przyszłość.
Nie trzeba daleko szukać, bo pierwsze efekty widać już teraz.

Mniej narodzin = mniej dzieci = ograniczenie działalności / likwidacja żłobków, przedszkoli, szkół.

Ta sama sytuacja ze szpitalami, m.in. oddziałami położniczo-ginekologicznymi. Mniej kobiet w ciąży = wygaszanie/ograniczanie działalności placówek w mniejszych ośrodkach.

Największe miasta sobie poradzą, bo ludzie, szukając infrastruktury, będą kierować się właśnie tam. W mniejszych miastach i wsiach jest i będzie pogłębiał się problem z dostępnością do podstawowych usług. Nie wszystko przecież zautomatyzujesz czy wykorzystasz AI. Czy utrzymywać linię autobusową na danym odcinku, skoro jeździ ją coraz mniej osób? Takich pytań będzie coraz więcej. Niby teraz potężne środki mają iść w przebudowę, odnawianie, budowę nowych linii kolejowych. Pytanie, jak będzie wyglądało zagospodarowanie tych linii w praktyce, gdy okaże się, że mało osób będzie z nich korzystać w danym miejscu.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”