To trzeba rozdzielic, bo to dwie rozne sprawy i jeden cep lamiacy przepisy nie jest usprawiedliwieniem dla drugiego cepasickstick pisze: ↑wczoraj, 10:17Absolutnie nie chcę stawać po stronie #team200kmh bo dla mnie taka prędkość to matrix i nie wiem czym bym z nią sobie poradził, ale też z mojego już prawie 20-letniego doświadczenia za kółkiem zauważyłem że BWM cisnące 200kmh ostatecznie nigdy mi nie stworzyło zagrożenia (pomruga światłami, ja zjadę na 20 sekund na prawy, odsadzi mnie i 30 sekund później już nawet o nim nie pamiętam), podczas gdy zagrożenia ze strony "bezpiecznych kierowców" to już przeżyłem co nie miara i często tylko dzięki umiejętnościom wychodziłem z nich bez kolizji (ludzie wjeżdzający na lewy pas przed nos z 90kmh, ludzie zwalniający nawet od 60 na lewym, bo nie umieją płynnie zjechać na prawy, ect).
Powtarzam że nie chcę stawać po stronie kierowców 200kmh, ale koniec końców najczęściej wygląda to tak że ci co głośno się na nich oburzają, to jednocześnie ci sami na jezdni powodują innym 10x więcej kłopotów "bo on bezpiecznie jedzie 90"![]()



