Meanwhile, większość z tego co widzę przedstawia ją jako negatywną. Praca i edukacja luksusem, faktyczne luksusy tylko dla pracujących, minimalna pensja starcza na tyle, żeby żyć i konsumować, rozwarstwienie społeczne jeszcze większe niż teraz i z jeszcze mniejszymi możliwościami wybicia się, faktyczne przeludnienie (ludzie nie mają kasy na rozrywki, ale mają jedzenie i dach nad głową, to płodzą dzieci) lub kontrola urodzeń, etc.



