Tu aktorsko to nawet jak na polska produkcje nie ma tragedii, bo niektore postaci sa wyraziste i potrafia zapasc w pamiec (ja tak mam z Adamczykiem i Czacha wlasnie). Natomiast cala reszte to juz przemilcze.
btw, widze na twitterze ze wyszedl nowy sezon 1670 i juz jest dykusja albo slaby albo dobry. Ja juz chyba sobie 3 sezon daruje. Przez pierwszy jakos udalo sie przebrnac, choc bez szalu. Z drugiego sezonu widzialem moze z 2 odcinki i dalem sobie spokoj. Ciekawe ile jeszcze XXI wiek dostarczy argumentow zeby robic kolejne sezony



