Nie chcę, ja jestem za całkowitą wolnością wypowiedzi, o ile nie obraża nikogo. Jak ktoś czuje potrzebę, to może wrzucić nawet info o śmierci swojej niani z dzieciństwa, której nie widział od 20 lat, ale śmierć ją/go poruszyła. Tak samo nie mam nic przeciwko jak ktoś chce wyrazić odrobinę irytacji w jakiejś kwestii i ubierze to w mniej lub bardziej śmieszny żart.



