Tumaczenie powyższego tweeta.
Po obejrzeniu materiału z francuskiej telewizji okazało się, że Kasia Niewiadoma miała rację.
Strategia drużyny FDJ-Suez polegała najwyraźniej na tym, by Vollering (2. miejsce) i Gery (1. miejsce) zamieniły się miejscami przed zakrętem, a następnie Gery zwolniła, tworząc lukę przed sobą, co zmusiłoby Niewiadomą do wyprzedzenia najpierw Gery, a dopiero potem do zniwelowania tej luki.
Problem polega na tym, że Gery zbyt mocno zwolniła przed zakrętem, a Niewiadoma wyprzedziła ją w połowie zakrętu (miała większą szybkość), po czym Gery próbowała uniemożliwić jej dalsze wyprzedzanie, zjeżdżając szeroko (spychając na barierki), co zmusiło Niewiadomą do hamowania i ponownego nabierania szybkości już po wyjeździe z zakrętu.
To tak, jakby prowadzący kolarz, oddając swoją pozycję, próbował utrudniać jazdę sprinterom drużyny przeciwnej. Moim zdaniem to nieczysta zagrywka.
---------------
Od siebie dodam, iż w najlepszym przypadku FDJ-Suez najwyżej dostaną karę finansową (niewielkie kwoty)... choć raczej sądzę, iż wszystko rozejdzie się na wzajemnych oskarżeniach w mediach.
Niesmak jednak pozostanie bo zagrywka wyglądała na wcześniej przygotowaną a Vollering jeszcze bardzie zrazi do siebie część środowiska.



