Manga & Anime

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1437
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 215

Manga & Anime

Post autor: Samuraj » 12 sie 2026, 22:59

Co ostatnio sobie przeczytałem?

Saint Seiya - Rycerze Zodiaku

Obrazek

Chyba wiele osób zna tą serię z anime nadawanego na RTL7. W końcu w Polsce została wydana manga i za mną lektura pierwszego tomu.
Oczywiście historia opowiada o Atenie i jej rycerzach Zodiaku. W pierwszym tomie poznajemy jak doszło do "porwania" Ateny, co kieruje rycerzem bliźniąt i przede wszystkim perypetie treningowe głównego bohatera - Seiyii który musi przejść trening i końcowy test by stać się rycerzem Ateny i zdobyć zbroję z brązu - Pegaza. Zaczyna się również wielki turniej który zbiera wszystkich Rycerzy z brązu którzy przetrwali swoje treningi aby wygrać złotą zbroję strzelca.

Powiem szczerze, że super jest sobie przypomnieć tą pozycję. Rycerze Zodiaku obok Dragon Ball było moją ulubioną serią w okresie bloku animacji emitowanej przez RTL7. Jest to stara seria, więc do kreski w mandze trzeba się przyzwyczaić ale nadrabia fabularnie.

Kolejną nową serią która do mnie trafiła to nie manga tylko manhwa - czyli komiks Koreański

Leviathan

Obrazek

Leviathan to lektura którą kupiłem w ciemno, kompletnie jej wcześniej nie znałem i nie żałuje. Pierwszy tomik to jazda bez trzymanki. Historia dzieje się w przyszłości postapokaliptycznej gdzie ziemia została po prostu zalana, nasi główni bohaterowie żyją na statku i funkcjonują z łowienia ryb i wody a okazjonalnie schodzą pod wodę by szukać reliktów przeszłości po zalanej cywilizacji. Bohaterami jest Ojciec i jego dwójka dzieci. Wieczorami jednak zaczyna się horror. Zmiany na świecie nie tylko dotyczą tego, że zniknął wszelki grunt, ale też nowe warunki spowodowały, że pod wodą zaczęły rodzić się nowe organizmy w tym mordercze Leviathany. Gigantyczne podwodne monstra które atakują nocą i reagują na dźwięk... Przynajmniej miały atakować nocą... Ale nie wszystkie...
Nie będę zdradzał reszty fabuły. Ale pierwszy tomik który miał blisko 300 stron wchłonąłem jak odkurzacz i zapowiada się świetna seria.

Kolejna pozycja którą czytam aktualnie jest... Leviathan, ale inny. To akurat jest manga i po prostu ma ten sam tytuł co manhwa opisana wyżej

Obrazek

Mangę w pięknym wydaniu zbiorczym wydało Studio JG w Polsce i jest to horror dziejący się również w przyszłości a konkretnie w kosmosie. Pewna wycieczka szkolna przebywała na statku kosmicznym o nazwie "Leviathan" moloh ten jednak został uszkodzony przez asteroidy i członkowie wycieczki zostali w skutek zniszczeń odcięci od wszelkiego źródła pomocy, nie mogli skontaktować się z ziemią i nadać sygnału SOS co więcej zbiorniki z tlenem zostały zniszczone. Grupie dzieci (w wieku nastoletnim) i nauczycieli zostało raptem powietrza na nieco ponad 50 godzin jednakże na statku jest jedna komora kriogeniczna - może z niej skorzystać tylko jedna osoba i poczekać na pomoc, tylko jedna osoba może przeżyć... Kto to będzie? zaczyna się walka o przetrwanie!

Jest to horror gdzie dzieci potrafią mordować dorosłych dla własnych celów, walka o przetrwanie nie ma żadnych reguł. Seria przypomina mi podobne pozycje jak Dryfująca Klasa czy Battle Royale. Jest to tom który posiada blisko 600 stron lektury trzymającej w ciągłym napięciu.

Nabyłem też ostatnio całą serię Kulinarne Pojedynki - Shokugeki no Souma

Obrazek

Pozycja jak nazwa wskazuje jest o tematyce kulinarnej. Ja gotowaniem kompletnie się nie interesuje, ale ta seria jest w moim sercu.

Opowiada ona o Soumie którego Ojciec prowadzi małą knajpkę gdzie serwuje jedzenie, właśnie tam Souma podłapał pierwsze szlify w gotowaniu u boku swojego Ojca. Chłopak od dawna rywalizuje z Ojcem i ten zauważa w nim niezwykły kulinarny talent aby chłopak mógł go odpowiednio rozwijać postanawia wysłać go do prestiżowej Akademii kulinarnej - Totsuki gdzie kształcą się młode kulinarne talenty. Z tej samej szkoły wywodzi się również Ojciec Soumy.

Całość historii opiera się na właśnie kształceniu Soumy i rozwoju jako kucharza i tu warto wspomnieć czym są tytułowe "kulinarne pojedynki" - mianowicie w Akademii Totsuki uczniowie mogą wyzywać się na pojedynki kulinarne, charakteryzują się one odgórnie tym, że zawodnicy dostają temat - czyli konkretne danie do przygotowania, mają do dyspozycji gamme składników które wykorzystają tak jak uznają za stosowne, mają określony czas na wykonanie dania a gotowe danie jest oceniane przez jury które ostatecznie decyduje kto wygrywa pojedynek.

W Akademii Totsuki tak się buduje prestiż i przebija szczeblami wyżej w hierarchii uczniów.

Manga poważnie podchodzi do kwestii dań, nie są ty wyimaginowane potrawy, tylko dania z całego świata czy to kuchni włoskiej, orientalnej, azjatyckiej w serii są bohaterowie specjalizujący się w różnych dziedzinach gotowania a sama manga też karmi nas wieloma przepisami które możemy wypróbować sami.

Oglądałem bodaj 2 sezony anime, raz przeczytałem całą mangę i ta pozycja do mnie wraca. 2 lata temu robiłem wyprzedaż swoich mang i ta seria m.in została sprzedana, teraz do mnie wraca i bardzo chętnie przeczytam ją jeszcze raz.

Problemem Shokugeki no Souma jest to, że manga pod koniec odjeżdża, autor wymyśla dziwne rzeczy zwłaszcza związane z tym jakimi narzędziami są przygotowywane dania i tu seria zalicza zjad, ale pierwsze 30 tomów tej serii jest naprawdę dobrą lekturą.


Anime ostatnio jakoś nie oglądam, ale zbieram się powoli do obejrzenia Daemons of the Shadow Realm - Jest to seria stworzona przez Arakawę, autorkę genialnego Full Metal Alchemist. Jej nowa seria jest wydawana w formie mangowej w Polsce pod nazwą "Kontraduety z Zaświatów" i posiadam jeden tomik tej serii który nie do końca mnie kupił. Planuje sięgnąć po anime by ewentualnie przekonać się do tej pozycji


Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”