To tak samo jak z dwoma bankami za Greenwooda a potem okazało się że przyszedł za free. Tuba propagandową klubu działa w najlepsze. Ciężko uwierzyć że Lechia daje taką kasę no chyba że zaraz ktoś przyjdzie w drugą stronę i saldo się wyrówna.karollo89 pisze: ↑dzisiaj, 11:37Trzepacz pisze, że za Holewińskiego mieliśmy otrzymać 750 tysięcy euro, które może wzrosnąć do 1,2 mln euro i 35% z kolejnego transferu. Ponoć odrzucaliśmy oferty w wysokości około 300 tysięcy euro i z mniejszym procentem. Ciężko mi uwierzyć w te liczby, szczególnie w kontekście Lechii.
Poza tym kariera tego chłopaka jest prowadzona wątpliwie skoro decyduje się na niewypłacalny Gdańsk z którego ciężko będzie uciec. Ciekawe kiedy klub z kolei otrzyma od nich kasę ale to pewnie raty więc może nawet coś na tym faktycznie zarobią



