Cóż, ja ostatnio usłyszałem żebym ograniczył siłownię w związku z kontuzją barku. Wszystko fajnie tylko, na początku kwietnia byłem początkowo, później w maju dojebałem go zajęciami z pracy i zarazem od maja nie ćwiczę. W czerwcu był rezonans a na początku sierpnia lekarz mi powiedział żebym ograniczył siłownię...
Masakra, za tydzień jadę do lekarza ze stolicy, który mi operował nadgarstek (ta sama ręka i też kontuzja dłuższa), wyskoczę z 450 zł ale opinię będę mieć profesjonalną i do tego poproszę o rekomendację ortopedy od barku.



