Przy jednym dziecku nie ma źle, na początku będziesz się nie wysypial i będzie trochę stresu ale ogarniesz. Najważniejsze to nie panikować i dobrze podzielić obowiązki. Dużo osób będzie miało różne dobre rady, nie należy się o to denerwować, tylko filtrować to co potrzebne. Twoja żona może być w kiepskim stanie psychicznym po urodzeniu. Danuta ciężko od chorowała to że przy Konradzie nie wiedziała jak karmić.
To tyle od trochę bardziej doświadczonegp kolegi.



