Rok temu mieliśmy wojnę pomiędzy zarządem. W tym roku szykuje nam się niesamowita atmosfera w drużynę. Ci piłkarze są znajomymi, kolegami a niekiedy przyjaciółmi. Będzie cud jeżeli uda się sprzedać większość tych co zostali wystawieni na sprzedaż i wysłani do klubu kokosa.
Jak myślicie zareaguje zespół widzący takiego Nkunku, Tomoriego, Fofane czy Estupiniana nie mogących trenować? Już nie mówiąc o aspekcie finansowym?
Zresztą Estupinian miał iść do Villi. Zatrzymano go by trener go ocenił a po tygodni gdy Villa kupiła kogoś innego wystawia się go na sprzedaż. Przecież to nawet nie jest śmieszne a tragiczne.
Leao, który jest poza projektem, otwarcie mówi o odejściu nagle bez problemu wraca do drużyny. Jak inni zareagują patrząc na to co się dzieje z innymi graczami?
My tu lada moment będziemy mieli bunt, bo Amorim będzie widniał jako ten który do tego dopuścił.
Przeżyłem starego Berlu i Gallianiego, przetrwałem erę Chińczyków i gdy człowiek myślał, że nic gorszego Milan nie może spotkać wjechał Cardinale na białym koniu i powiedział „sprawdzam”.



