Faktem jest że Mati miał rację kiedy radził Jarkowi nie dotykać kompromisu aborcyjnego - ja też nie wiem po jaką cholerę PiS to macał. Mogli sobie robić wałki (jak każdy), ogarniać żeby i nam było dobrze (gospodarka, socjale co tam chcieli), budować CPK i atom ale nie pchać się w sprawy co do których wiadomo było że będą paliwem dla opozycji
Imho przegrali głównie przez to



