W liceum. W odstępie pół roku. Źle złożona i pospiesznie wyjęta z gipsu no i przy byle upadku złamała się drugi raz, ale wtedy to już poszły dwie kości.
Na czacie mogłem nie wspominać o tym że to teraz uciążliwe bo wtedy takich tras rowerem nie pokonywałem



