Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
Ojciecdyrektor
Kapitan
Kapitan
Posty: 3757
Rejestracja: 08 maja 2018, 8:25
Reputacja: 496
Lokalizacja: EUROPA

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Ojciecdyrektor » dzisiaj, 18:26

Są zawody, w których prędzej czy później trzeba pokazać, co naprawdę potrafisz. Rzemieślnik musi wykonać swoją pracę, inżynier zbudować most, lekarz leczyć ludzi, a przedsiębiorca zadbać o to, żeby jego firma funkcjonowała i przynosiła dochody. Kto przez długi czas źle wykonuje swoją pracę, w końcu ponosi konsekwencje.
A potem jest polityka.
Tam czasami wydaje się obowiązywać zupełnie inna zasada: nie trzeba koniecznie coś potrafić – trzeba przede wszystkim umieć przekonująco o tym mówić.
Kto w prywatnym sektorze wielokrotnie podejmuje błędne decyzje, traci klientów, marnuje pieniądze i doprowadza swoją firmę do bankructwa, raczej miałby problem, żeby później powiedzieć: „Po prostu robimy dalej to samo”.
W polityce czasami działa to zaskakująco dobrze.
Składa się obietnicę, przedstawia wielkie cele i maluje świetlaną przyszłość. Kiedy cele nie zostają osiągnięte, prawie zawsze znajduje się jakieś wyjaśnienie: winny był poprzednik. Winna była sytuacja na świecie. Winna była opozycja. Winien był kryzys. Winna była pogoda.
Tylko jedno rzadko bywa winne: własna decyzja.
A potem zaczyna się kolejna kadencja.
Szczególnie interesujący jest akademicki świat związany z polityką. Można studiować politologię – oczywiście jest to uznana dziedzina naukowa. Jednak przeciętny człowiek może mieć zupełnie inne skojarzenia ze słowem „nauka”.
W fizyce można upuścić kamień i natura sama zdecyduje, co się stanie. W chemii można połączyć dwie substancje i otrzymać określoną reakcję. Matematyka natomiast ma głęboko gdzieś, czy wynik podoba się politycznie.
Polityk natomiast może twierdzić, że coś będzie działać, nawet jeśli liczby od dawna mówią coś zupełnie innego. Nie potrzeba do tego żadnej nowej stałej fizycznej.
Wystarczy dobra przemowa.
Być może właśnie to jest jedna z najbardziej niezwykłych umiejętności w polityce: z problemu zrobić wyzwanie, z błędu – doświadczenie, a z niespełnionej obietnicy – długoterminowy cel.
Spoiler:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”