Wypadek polskiego autokaru, jest wiele ofiar. Tragedia na Węgrzech
Dwanaście osób zginęło, a co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech – poinformował szef węgierskiego rządu Péter Magyar. „Wstępne informacje sugerują, że kierowca prawdopodobnie zasnął” – podała węgierska policja. Informacje o wypadku potwierdził polski MSZ.
Premier Węgier przekazał informacje o sprawie w mediach społecznościowych. „Dwanaście osób zginęło, a co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych w sobotę wieczorem, gdy polski autobus wpadł do rowu na autostradzie M3” – napisał na Facebooku.
Dodatkowe informacje o sprawie podała węgierska policja. Jak poinformowano, wczesnym rankiem autobus wpadł do rowu i przewrócił się. Do wypadku doszło w pobliżu miasta Mezőkeresztes w północno-wschodnich Węgrzech. Według policji, autokar jechał autostradą w kierunku miasta Nyíregyháza, gdy doszło do wypadku.
Węgierska państwowa agencja prasowa MTI podała, że w pojeździe znajdowało się 57 pasażerów i dwóch kierowców. Policja przekazała, że zarejestrowany w Polsce autokar zjechał z prostego odcinka drogi do rowu i przewrócił się. „Wstępne informacje sugerują, że kierowca prawdopodobnie zasnął” – czytamy w komunikacie w serwisie internetowym węgierskiej policji.



