Normalka. Mam wrażenie, że przeważająca większość ludzi spamujących internety pamięta max 2-3 ostatnie mecze. Ja zajarany byłem Carrickiem tylko w 2-3 pierwszych meczach, a i wtedy już widziałem red flagi. Dalsza część sezonu pomimo dobrych (często wymęczonych i fartownych) wyników nie napawa mnie optymizmem na przyszłość, a teraźniejsze sparingi w połączeniu z kiepskim oknem transferowym wręcz zniechęcają mnie do nowego sezonu. Mam oczywiście nadzieję, że będzie dużo lepiej niż się obawiam, ale nie postawiłbym na to.Bassu pisze: ↑16 sie 2026, 10:10Dzisiaj na świeżo już przeglądam internet i nie mogę uwierzyć jak emocjonalnie rozbujani są kibice United. Po wcześniejszych meczach sparingowych omdlenia z tego jak Carrick ogarnął drużynę, buduje posiadanie piłki i jacy zawodnicy są wklejeni w jego koncept. Jeden wpierdol z Milanem i już cały zespół do wymiany![]()



