Tu jest właśnie klucz. Fonseca przyszedł. Dostał 4 graczy niedość, że słabych to zupełnie niepasujących do jego wizji gry (no dajmy, że słaby Morata pasował) i tego co oczekiwał zarząd. Na ten moment to samo ma Amorim. Jeżeli niedostanie dobrych graczy na kluczowe pozycji o odpowiedniej charakterystyce to skończy jak Fonseca.Ja tylko przypomnę sytuację z Fonseca. Tam też Leao siadał na ławkę i nie było bawienia się z piłkarzami. Nawet moment to działało grając fajny mecz na Bernabeu.... I w grudniu mieliśmy nowego trenera.
Tu trzeba nowych twarzy. Musi przejść minimum 4 piłkarzy z czego trzech to podstawa i decydowanie o losach Milanu.
Powiem więcej - po czystce której zrobił na 18 dni przed końcem okienka (słusznej, ale niepełnej) to presja na nim będzie jeszcze większa.



