Saha to rzetelny dziennikarz, w tytule jest napisane, że w imieniu Milanu. Co znaczy tyle, że Cardinale poprosił Mendesa o pomoc w upchnieciu Leao gdzieś, gdziekolwiek.
Mendes jeszcze palce ma maczać, przynajmniej pomóc, w próbie sprowadzenia Inacio, na którego się usrał Amorim. Pewnie cenę zbić trochę będzie próbował z klubem.
Wiadomo, że Leao raczej zostanie niż pójdzie byle gdzie,ale Cardinale miał sie z nim spotkać w temacie odejścia jakoś na dniach. Skoro Mendes pilotuje nam okienko to raczej jestem skłonny uwierzyć, że w drugą stronę też będzie działał poproszony.
Już nam Kessie i Hakan kiedyś poematy wrzucali, zawijając się dea dni później. Leao dał dupy wywiadami to się teraz wybiela a co innego ma niby pisać,skoro brak zainteresowania? Jakby jakiś klub z Anglii go bardzo chciał to by go już dawno nie było tu.



