mial w srodowisku opinie, ze w jakiej szmirze by nie zagral, on dowozil. i cos w tym jest
ja go cenie jeszcze z czasow jak gral rozpacz po przegraniu fury z wielkim szu albo atanazego bazakbala w adaptacji witkacego, ale chyba rzeczywiscie ten dario to jego rola zycia. swoja droga zapewne byl plan (moze juz realizowany?) nakrecenia kontynuacji, ale bez niego projekt traci racje bytu



