Samo przeprowadzanie transakcji w tym sezonie to absolutna profesja i nie bawienie się w zbędne przedłużanie i walki o 2-3 miliony.
Jest cel , spotkanie, przyklepane , badania i potwierdzenie transferu. Tak to powinno w wyglądać w kazdym poważnym klubie a nie jak przez ostatnie lata plan A,B,C po czym wchodzi gość za wcale nie małe pieniądze jako plan D totalnie nie pasujący ani do wizji trenera ani do zmian jakie mają zajść w klubie.



