Fajny ten mecz w Glasgow. Początek mocny, potem może lekko siadło, ale Celtic strzelił, a teraz LASK kolejna nieuznana bramka. Dość wesoły mecz, sporo miejsca mają jedni i drudzy, a Szkoci pozwalają gościom na całkiem dużo, więc liczę że jeszcze kilka goli będzie.
Ale Celtic te bramki strzela dziś. Najpierw bomba Nygrena, teraz jeszcze lepsza Durana.



