1 kwietnia 2024 r. w wyniku silnego wiatru zginęło 5 osób. Następnego dnia RCB oficjalnie przyznało, że dotychczasowe procedury trzeba przeanalizować.
RCB i IMGW dostały polecenie od ministra spraw wewnętrznych i administracji, aby przeanalizować zasady alarmowania i przygotować rekomendacje zwiększające ochronę obywateli. RCB jednocześnie stwierdziło, że wcześniejsze działania zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi wtedy procedurami.
G
Gov.pl
To oznacza, że nowa ekipa rzeczywiście rozpoczęła zmianę/rewizję praktyki alarmowania.
Czyli z tego co rozumiem - po tym jak w 2024 5 osób zmarło w wyniku wichury o której RCB nie poinformował bo sklasyfikował jako zbyt słabą, postanowiono zmienić precedury.W 2024 r. RCB wysyłało m.in. alerty dotyczące:
burz,
powodzi,
pożarów,
smogu,
skażenia/pożarów substancji,
niewybuchów,
zagrożeń sanitarnych,
szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie,
sytuacji na granicy,
innych lokalnych zagrożeń.
G
Gov.pl
+1
I tutaj jest rzeczywista różnica w sposobie wykorzystania systemu: Alert RCB stał się bardziej wszechstronnym narzędziem ostrzegania o lokalnych zagrożeniach, a nie wyłącznie narzędziem ostrzegania przed dużymi zjawiskami pogodowymi.



