O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1545
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 410

O futbolu na luzie...

Post autor: Bernabeu2 » 20 sie 2026, 16:15

Enjo pisze:
20 sie 2026, 15:55
no nie do konca. Sam lubie turnieje reprezentacyjne (ale nie te eliminacje do eliminacji, czy ligi narodow), ale nie jest ona pozbawiona kalkulacji. Czesto krajowe federacje walcza o pilakrza, a ten sie zastanawia gdzie grac - z mojego punktu widzenia, albo jestes Niemcem, albo jestes Anglikiem, a nie to gdzie masz wieksze szanse na jakiekolwiek sukcesy.
No nie jest idealnie, patrz ten napastnik z Aston Villi, który zadebiutował w kadrze Luksemburga i poszedł do Anglii ostatecznie. Ale fakt, że Włochy, Brazylia czy w mniejszym stopniu Holandia od lat niczego nie osiągnęły, a to historycznie potęgi, i max co mogą zrobić to zatrudnić Ancelottiego czy Conte i liczyć, że coś z tej murarki się wykluje - daje jeszcze jakiś vibe organicznego futbolu. Chorwacja na MŚ mogła skasować Anglię czy Brazylię, w klubowej piłce wykupiliby ich po roku i nic by z tego nie zostało, w piłce nawet kluby-memy jak PSG kiedyś czy ostatnio United (w mniejszym stopniu) albo kluby bez historii (City) kupią sobie fajny zespół. Diomande zagra jeden fajny sezon i od razu pójdzie za +100 milionów do Realu.

Dlatego dla mnie powoli najciekawsza rzecz we futbolu to właśnie kibicowanie Chorwatom, teraz Norwegom, za parę lat Grekom, czyli mniejszym krajom, które sobie wyszkolą fajne pokolenie i czasami rzucą wyzwanie tym większym.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”