może dość toporne porównanie, ale wczujmy się w tamten okres, wtedy wezwanie do mordowania przez Kościół było uszanowywane przez całą Europę, obiecywano za to także bramy nieba, co było zupełnym pomyleniem. Teraz to jest nie do pomyślenia, ale zdarza się właśnie takie nadużywanie, przez Kościół swojej władzy, która powinna się zajmować wyłącznie ludzką duszą.Nie myl pojec. Krucjaty to zupelnie inna sprawa. Proponuje zebys sie zapoznal z tym tematem to podyskutujemy
Ja też zbytnio nie rozumiem twojej uwagi, nie wspomniałem o islamie, bo właśnie uważam to za zły przykład wiary. W krajach arabskich często właśnie nadużycia imamów, czy też mułłów kończą się właśnie na nienawiści do innych krajów czy religi. Świetnym przykładem może być Iran, republika islamska, gdzie poprzez przestrzeganie religi i jej nadinterpretację niszczy się ludzkie życie i szerzy nienawiśćzapomniales o islamie. Muzulmanie "walcza z niewiernymi" to wypelniaja zasady i sa niby lepsi?nie rozumiem ogolem.
Islam ogólnie uważam za ciekawą sprawę, to religia młodsza od chrześcijaństwa o 600 lat, poza tym mentalnośc arabska jest dość specyficzna. Arabowie z czasów średniowiecza, czy też jeszcze wcześniejszych nie byli aż tak wojowniczym narodem, częściej kreowali, tworzyli, a wojny z chrześcijaństwem często prowokowane były przez samych chrześcijan, wydaje mi się, że poszli w złym kierunku.



