Sterling to był taki gagatek że nawet jako wrak w Chelsea ostatecznie wykręcił 35g/a w 2 sezony grając mało i poniżej tej średniej nie schodził przez 10 lat kariery, zaś w swoim prime kręcił się przez 3 sezony w okolicach 40g/a.
Może biegał śmiesznie i wyglądał jak panienka, ale cyfry to potrafił wykręcać jak mało kto.



