Patrząc jak to było z Pazdanem, to można odnieść wrażenie że większość decyzji jest podejmowana z dnia na dzień. Aczkolwiek wiedzieli kogo biorą i czego się spodziewać (zarówno jeśli chodzi o awans jak i tego co dalej).
No ale i tak, sierpień to szybki wylot nawet jak na Moskala.



