Znów mały raport uaktualniający.
Najpierw był drugi mecz ligowy. No i zarazem pierwsza strata punktów w sezonie po domowym 2:2 z Heerenveen. Nie oglądałem bo akurat wracałem pociągiem z długiego weekendu. Na ile poczytałem relacje co bardziej kompetentnych osób to ponoć sił starczyło Joden na 50 minut meczu. Co wskazuje że droga do odkupienia jeszcze może być kręta i wyboista.
No i potem w czwartek wyjazdowe zwycięstwo 4:2 ze Sionem w kwalifikacjach LKE:
Ajax raczej załatwił temat awansu. Może pod warunkiem braku jakiegoś totalnego zlekceważenia sprawy w rewanżu. Fajnie że Leonardo trafił, przyda mu się to od strony mentalnej. Aczkolwiek najwięcej wskazuje na to że to Tolu może być człowiekiem tego sezonu w tym klubie.



