- Gra w Romie sprawiłaby mi przyjemność. To byłby duży krok do przodu w mojej karierze. Poza tym miałbym możliwość ponownej pracy ze Spallettim, który był moim trenerem w Udinese. Przez te trzy lata współpracy zawsze znakomicie się rozumieliśmy. Teraz jednak pragnę skupić się na Mundialu - powiedział Iaquinta.
Czyzby jeszcze on?! pod okiem Spala wrocilby pewnie do pozimomu gry z przed sezonu...ale na moije oko bylby chyba troche drozszy od Mirko:)



